|
Spowiedź |
| Autor |
Wiadomość |
Lidka120589
Trzymam kredens ;]

Wiek: 21 Dołączyła: 09 Sty 2009 Posty: 51 Skąd: Pniewy
|
Wysłany: 10 Lipiec 2009, 17:53
|
|
|
| Bóg jest jeden, a każdy na swój sposób sobie go wyobraża i interpretuje słowa, które kierował poprzez swojego umiłowanego syna. A to czy on istnieje dowiemy się po śmierci, czyli (nawiązując do innego tematu) jak zjedzą nas robaki. |
_________________ "Śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą"
ks. Jan Twardowski
http://www.jungle.com.pl/...ref=Lidka120589
 |
|
|
|
 |
MRx
Dołączył: 06 Lip 2009 Posty: 50 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 11 Lipiec 2009, 02:20
|
|
|
Logika podpowiada, że jedyną sensowną opcją jest opowiedzieć się za zakładem Pascala:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zakład_Pascala
Inna sprawa - to czy się wierzy - to się czuje. Nie potrzeba do tego żadnych twierdzeń. Czasami samo życie mówi, czy coś istnieje czy też nie. |
|
|
|
 |
Chmaju
Miszczu
Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 81 Skąd: Mielec
|
Wysłany: 11 Lipiec 2009, 12:24
|
|
|
Zakład Pascala jest beznadziejny i nie zakłada wszystkich przypadków
Jeżeli nie wierzymy, a po śmierci nie ma "boga" to wygrywamy życie doczesne i wszystko to co po śmierci |
_________________ Miszczu x) |
|
|
|
 |
Edukacyjny
Administrator (;
Wiek: 18 Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 276 Skąd: Tuszyma
|
Wysłany: 11 Lipiec 2009, 12:32
|
|
|
| Ale jeśli nie wierzymy a po śmierci okazuje się, że on jednak istnieje? |
_________________ "Jeżeli ktoś nie szanuje samego siebie, nie potrafi też uszanować własnej rasy, a w konsekwencji - innych ras." |
|
|
|
 |
naciunia7
Wiek: 16 Dołączyła: 07 Lip 2009 Posty: 75 Skąd: Koło
|
Wysłany: 11 Lipiec 2009, 13:56
|
|
|
| dlatego chyba jednak lepiej wierzyć, bo życie na ziemi nie trwa tyle co to późniejsze |
|
|
|
 |
Hubertxd
Dołączył: 07 Lip 2009 Posty: 55 Skąd: Skowierzyn
|
Wysłany: 11 Lipiec 2009, 15:16
|
|
|
Ciekawe czy net jest w niebie |
|
|
|
 |
MRx
Dołączył: 06 Lip 2009 Posty: 50 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 11 Lipiec 2009, 18:04 Chmaju
|
|
|
gdybyś się pouczył matematyki to byś wiedział, że nie trzeba wszystkich przypadków uwzględniać. Dokładniej zaś to teoria zbiorów |
|
|
|
 |
Chmaju
Miszczu
Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 81 Skąd: Mielec
|
Wysłany: 12 Lipiec 2009, 13:52
|
|
|
| Równie dobrze moge założyć, że nie opłaca się wierzyć i nie uwzględnić tego że coś wygramy po śmierci ... No bo przecież "nie trzeba wszystkich przypadków uwzględniać" x) |
_________________ Miszczu x) |
|
|
|
 |
MRx
Dołączył: 06 Lip 2009 Posty: 50 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 13 Lipiec 2009, 22:56 .
|
|
|
Chmaju no widzisz nie do końca.
Jeżeli masz równania ruchu przykładowo - to zawsze można je rozważyć na dwa sposoby - lecz tylko jeden da wynik taki, jakiego się poszukuje
Zatem nie ma sensu rozpatrywać wszystkich przypadków prócz tych skrajnych. |
|
|
|
 |
Edukacyjny
Administrator (;
Wiek: 18 Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 276 Skąd: Tuszyma
|
Wysłany: 14 Lipiec 2009, 01:20 Sens wiary, wiara
|
|
|
Czyli mamy 2 skrajne przypadki, z pośród 4 możliwych.
- myślimy że jest bóg i go nie ma
- nie wierzymy w boga, jednak on istnieje
Czyli tracimy tylko w przypadku drugim, wniosek jest jeden,
Jeśli wierzymy mamy 100% szans na powodzenie, bo to, że jest czy go nie ma wtedy nas raduje, bo nie tracimy w takim wypadku nic.
Jeśli zaś rozpatrzymy przypadek 2 to gdy okaże się, że bóg jednak istnieje, to jest źle. Czyli teoretycznie biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo, mamy 25% szans trafienia na ten przypadek, jednak człowiek ma wolną wolę i moim zdaniem zawsze powinien wierzyć, bo w ten sposób nie traci nic, a jeśli się uda, to wiele możemy zyskać.
Logiczne uzasadnienie moich słów opublikowałem w załączniku.
sens_wiary_wiara.JPG Sens wiary. Logiczny dowód na sens wiary. |
 |
| Plik ściągnięto 29 raz(y) 47,79 KB |
|
_________________ "Jeżeli ktoś nie szanuje samego siebie, nie potrafi też uszanować własnej rasy, a w konsekwencji - innych ras." |
|
|
|
 |
SamiNiemi
15 (5-0-0) !

Wiek: 18 Dołączył: 12 Wrz 2008 Posty: 395 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: 14 Lipiec 2009, 10:22
|
|
|
Ale jeśli wierzymy i go nie ma, to tak jakbyśmy tracili |
_________________
Nim w obraz doprawdy nad wyraz spójny. Przedrze się lęk odejmując mu treści. |
|
|
|
 |
Edukacyjny
Administrator (;
Wiek: 18 Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 276 Skąd: Tuszyma
|
Wysłany: 14 Lipiec 2009, 10:53
|
|
|
| SamiNiemi napisał/a: | Ale jeśli wierzymy i go nie ma, to tak jakbyśmy tracili |
No nie, bo i tak nie pójdziemy do nieba i tak.... |
_________________ "Jeżeli ktoś nie szanuje samego siebie, nie potrafi też uszanować własnej rasy, a w konsekwencji - innych ras." |
|
|
|
 |
MarDeb
Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 19 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 29 Sierpień 2009, 16:48 Re: Spowiedź
|
|
|
| Chmaju napisał/a: | Co o tym myślicie:
1) Osoba chodząca co miesiąc do spowiedzi jednak dużo gorzej zachowująca się, niemoralna itp.
2) ktoś kto nie chodzi do spowiedzi a jest porządnym człowiekiem, wychowanym...
Moralność czy chodzenie tylko z obowiązku albo tylko dlatego żeby było ?
I drugie pytanie, czy można wzbudzić w sobie taki żal, i przy modlitwie wyznać swoje grzechy ( bezpośrednio Bogu ? ) i bez tej "konfesjonałowej" spowiedzi przystąpić do komunii? Bo np. nie chcę iść do księdza. |
Protestanci spowiadają się bezpośrednio przed Bogiem bez pomocy księdza/pastora. Spowiadasz się wtedy gdy potrzebujesz i kiedy jest Ci na prawdę żal. |
_________________ Dzieci się nudzą? Skorzystaj: Basiowe gry planszowe oraz Rehabilitacja metodą PNF |
|
|
|
 |
Kowal
Dołączył: 27 Gru 2008 Posty: 16 Skąd: Płock
|
Wysłany: 30 Sierpień 2009, 23:57
|
|
|
| MarDeb napisał/a: | | Protestanci spowiadają się bezpośrednio przed Bogiem bez pomocy księdza/pastora. Spowiadasz się wtedy gdy potrzebujesz i kiedy jest Ci na prawdę żal. |
I tak jest najlepiej, a nie potem idziesz i nie wiesz czemu się na ciebie ksiądz dziwnie patrzy. |
|
|
|
 |
MarDeb
Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 19 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 1 Wrzesień 2009, 22:25
|
|
|
| Ale protestanci zakładają, że chrześciająństwo i jego zasady są tylko dla chrześcijan. Brzmi dziwnie? Chodzi o to, że nie ma sensu przestrzegać zasad jeśli nie ma się osobistej relacji z Bogiem (nie przeżyło się nawrócenia). Bez tego chrzest to tylko kąpiel a zasady są nie do wypełnienia i strasznie ciążą. Co do logiki to powiem tak: jeśli Boga nie ma to żyjąc zgodnie z jego zasadami nic nie stracisz, bo i tak nie będziesz po śmierci mógł składać skarg. Znikniesz i tyle. Jeśli Bóg jest to żyjąc wegług jego zasad nic nie stracisz. Cały czas jesteś do przodu. |
_________________ Dzieci się nudzą? Skorzystaj: Basiowe gry planszowe oraz Rehabilitacja metodą PNF |
|
|
|
 |
Pawel
Dołączył: 30 Mar 2010 Posty: 12
|
Wysłany: 30 Marzec 2010, 16:30
|
|
|
| Teraz przynajmniej spowiedź jest darmowa, a kieeedyś dawno temu płatne odpusty były..:) |
|
|
|
 |
|
|